Dziś opinia lub raczej przestroga przed płynem do demakijażu oczu marki Balea.
To jest produkt, który nie spełnia moich wymagań, mam wrażenie, że to zwykła woda perfumowana. Dla ciekawych zrobiłam zdjęcie składu tego kosmetyku. Płyn nie zmywa mojego makijażu oczu i nie mam tu na myśli makijażu wodoodpornego, ten płyn nie zmywa żadnego makijażu. Na opakowaniu jest napisane, że do każdego rodzaju skóry i na każdy dzień. Aloes ma koić naszą skórę, nawilżać i nie podrażniać. U mnie dzieje się wszystko odwrotnie, nie koi, nie nawilża i jeszcze podrażnia. Instrukcja zmywania tez wydaje się być prosta, należy zwilżonym w płynie wacikiem delikatnie przejechać po powiece, to samo w przypadku rzęs, należy przemyć od góry do dołu. Nawet gdybym zrobiła to kilka razy musiałabym mocno potrzeć, żeby zmyć cokolwiek z oczu a potem jeszcze poprawić innym skutecznym kosmetykiem. Jedynym pozytywnym aspektem w tej całej opinii-sama nie wierzę, że napisałam pozytywnym- jest zapach. Zapach jest bardzo przyjemny, delikatny i to byłoby na tyle. Lubię kosmetyki firmy Balea, jednakże w tym wypadku nigdy więcej!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz