Każdy z nas ma swój ulubiony
zapach. Jedni dzielą zapachy na ulubione „sezonowe”, inni ulubione
całoroczne. Są zapachy lekkie, letnie, zimowe, ciężkie, świeże. Są też klasyki, perełki ale każdy z
nich to jest TEN nasz!
Moim ulubionym perfumem jest Lancome Tresor. Zapach jest ciężki, przytłaczający,
intensywny, zaskakujący, uwodzicielski i idealny na randkę z TYM facetem:)
W Tresor wyczuwam piżmo, różę, wanilię i coś słodkiego, co
poprawia mi humor. Te perfumy pozwalają poczuć się słodko, kobieco, elegancko i
seksownie. Przynajmniej ja tak mam.
Poza tym trwałość, wystarczy psiknięcie rano i pachnę cały
dzień.
W każdym razie, jakkolwiek nie zachwalałabym tego zapachu to
wiem, że nie każdy musi je lubieć.
Ja uwielbiam go, tak samo jak Diora Dolce Vita czy Lolitkę Si.
Ta ostatnia skończyła się kilka dni temu i
zostałam bez zapachu. Kiedy wczoraj weszłam do Super Pharmy i zobaczyłam
w promocji Lancome to wybór był jasny. Od dziś, a raczej od wczoraj znów pachnę
zimowo, ciężko, elegancko i w 100% kobieco.
